Blog Trenera

Systematyczny trening a progres umiejętności i wyników w pływaniu

Jak to jest z tą systematycznością? Czy rzeczywiście ma tak duży wpływ na progres umiejętności czy wyników? I jak to wszystko ma się do pływania? Pewnie często słyszycie, że potrzeba systematycznej pracy, aby osiągnąć coś w danej dziedzinie. Osobiście podpisuję się pod tym stwierdzeniem!

Oczywiście systematyczne treningi nie są gwarancją wygranej na zawodach czy pobicia rekordu świata. Może się również zdarzyć, że trenując systematycznie będziemy osiągać gorsze wyniki niż ktoś, kto nie trenuje regularnie. Na wynik w sporcie składa się tak wiele czynników, że nie można podać jednego, odpowiedzialnego za osiągnięcie sukcesu. Jednak systematyczność, połączona z dobrym planem treningowym i jego odpowiednią realizacją gwarantuje jedną rzecz – progres własnych umiejętności. Nie poprawimy swojej szybkości pływania trenując wtedy, kiedy nam się przypomni. Tak samo nie poprawimy swojej techniki pływania, jeśli nie będziemy regularnie wykonywać odpowiednich ćwiczeń (trzeba to jeszcze robić uważnie i ze skupieniem, ale to temat na inny raz). Jednak trenując regularnie, zachowując odpowiednie proporcje środków treningowych jesteśmy w stanie stawać się lepsi!

Ale co to w ogóle znaczy systematycznie? Czy raz w miesiącu to już to? Wszystko zależy od tego co chcemy osiągnąć. Myśląc o pływaniu, jeden trening miesięcznie nie przyniesie nam żadnej poprawy. Nie wpłynie na polepszenie techniki, poprawę możliwości fizycznych, prawdopodobnie nie przyniesie nam nawet przyjemności, bo jest duża szansa, że będzie nam się po prostu pływało źle. Wodne środowisko nie jest naturalne dla człowieka, więc jeśli chcemy czuć się w nim komfortowo, musimy mieć z nim częsty kontakt.

Czy wiecie, że wykonując specyficzny trening raz w tygodniu jedynie podtrzymujecie swoje obecne możliwości? Dopiero doskonaląc i ćwicząc daną umiejętność przynajmniej 2 razy tygodniowo poprawiam się. Więc jeśli chcę zmienić swoją technikę pływania, to robiąc to co tydzień nie przyniesie mi to spodziewanych efektów.

Oczywiście wszystko zależy od naszych celów i od naszego poziomu zaawansowania. Dla osób, które potrafią pływać, ale nigdy nie trenowały przez dłuższy okres czasu, 2 jednostki treningowe w tygodniu będą jak najbardziej wystarczające. Co innego, jeśli ktoś posiada jakieś doświadczenie sportowe i aktywnie uprawia pływanie. Dla takiej osoby wskazane będzie więcej treningów. Wystarczy spojrzeć na zawodowych pływaków, którzy trenują w wodzie ok. 9-11 razy w tygodniu, aby sprostać wymaganiom dyscypliny.

Nie znaczy to, że trzeba nagle pływać tyle co zawodowcy. Istnieje coś takiego jak zasada minimalnego bodźca, która mówi o tym, żeby wykonywać treningi w takim stopniu, w jakim przyniesie to zamierzony efekt. Stąd początkujący pływają mniej, niż osoby na wyższym stopniu zaawansowania. Jednak wszystkich powinna łączyć jedna rzecz – systematyczność. Nikt nie trenuje przez 2 tygodnie, a później robi sobie miesięczną przerwę. Wynika to z tego, że organizm ludzki wymaga długofalowego oddziaływania na niego, aby adaptował się do specyficznych wysiłków oraz poprawiał swoje możliwości fizyczne.

Systematyczne pływanie to gwarancja lepszego czucia wody, poprawy swoich umiejętności, a co za tym idzie, wyników. Dodatkowo regularne treningi pływackie wpływają pozytywnie na nasze samopoczucie w wodzie, zwiększając nasze poczucie bezpieczeństwa i pozwalając nam się zrelaksować. Jeśli nie wiesz jaka ilość treningów byłaby dla Ciebie odpowiednia, napisz do mnie – postaram się pomóc!